Gangsta’s Love Story

 

Gangsta's Love StoryGangsta’s Love Story
Lata trzydzieste dwudziestego pierwszego wieku. Skrzyżowanie Roswell/Dark Angel, Alec i Liz.

Ostrzeżenia: opowiadanie przeznaczone dla starszych czytelników

Prolog

 Gdyby ktoś zadał pytanie Elizabeth Parker, kim zostanie w dorosłym życiu, najprawdopodobniej odpowiedziałaby, że biologiem. Być może nie na prestiżowym Harvardzie, ale ukochana nauka zdecydowanie by wiodła prym w tym planach. Nigdy w życiu nie przypuszczałaby, iż los zawiedzie ją ostatecznie do Miami, do ciemnego nocnego życia, nielegalnych interesów. Tym bardziej nie spodziewała się, że los wywinie jej tak złośliwy numer i przez jeden koszmarny bukiet białych róż stanie się tym, kim jest. Utrzymanką bardzo złego faceta.

 Ale zanim to się stało, popełniła jeszcze większy błąd w swoim nastoletnim życiu. Zakochała się w niewłaściwym chłopcu. Zakochała się w Maksie Evansie.

 ~ * ~

 Stał nad błękitną wodą basenu, alienując się od toczącego się za jego plecami przyjęcia. Sztywna wojskowa sylwetka została przez lata znacznie złagodzona nie tyle przez przyzwyczajenie, co konieczność. Nie chciał, by ktokolwiek dowiedział się o jego pochodzeniu. Nawet jeśli znaleźliby się tacy, którzy podejrzewali go o bycie transgenikiem, nikt nigdy głośno nie ważył się podnieść tej kwestii. Lata niewoli w Manticore odeszły już dawno, nie był już także częścią TC. Odszedł. Teraz był panem własnego losu…

 …za wyjątkiem władzy, jaką miała nim Liz.

 Jego prawa ręka, Tobias McColney zwykł mawiać, że chociaż Liz mogłaby stać się jego największym atutem, wolał, by pozostała jego największą słabością. Tylko, że w życiu, które wiódł od ośmiu lat, tutaj, w Miami, słabość była niebezpieczna i nawet jakakolwiek aluzja była bezlitośnie wykorzystywana przez przeciwnika. Sam tak robił. Ale przestrzegał niepisanych zasad, które wyznawali starzy bossowie. Nowi nie mieli tyle szacunku dla układów, myśląc, że siła załatwi wszystko. Och, doskonale rozumiał starych bossów. Czasem układy były jedynym wyjściem, bowiem dawały nadzieję zdobycia niemożliwego. W jego przypadku Liz.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *