Deja vu (Khavar/Liz) Archive

Deja vu (7)

Rozdział siódmy: Zdrada Zatyka mnie. Dosłownie. Skoro dziewczyna ma być niewinna, to znaczy… znaczy, że oni

Deja vu (6)

Rozdział szósty: Rezydenckie życie Uch, zdecydowanie muszę przestać mdleć i odpływać w siną dal jak tylko

Deja vu (5)

Rozdział piąty:  Syzyfowy trud Drepczę cichutko za dziwnym blondynem. Wychodzimy na długi korytarz, zalany słonecznym światłem.

Deja vu (4)

Rozdział czwarty: Przebudzenie Ciemność wreszcie ustępuje, chociaż strach i niepewność pozostają. Rozglądam się ciekawie po pomieszczeniu,

Deja vu (3)

Rozdział trzeci: Na głębokich wodach Przez zamroczenie bólem słyszę jakieś głosy. Kilka głosów, właściwie. Są dziwne,

Deja vu (2)

Rozdział drugi: Pomocna dłoń Ciepło. Otacza mnie ze wszystkich stron, ogrzewa, oddala zimno wypełzające z mojego

Deja vu (1)

Rozdział pierwszy: Kiedy serca zostają rozbite Siedzę na łóżku, bezradnie zawijając ramiona wokół kolan i usiłując

Deja vu

Deja vu Pary: Liz/Khivar Streszczenie: Historia powstała na podstawie wyzwania z forum Crossover. Początek – noc