Deja vu (Khavar/Liz) Archive

Deja vu (18)

Rozdział osiemnasty: Śliwka w kompocie Śliwka w kompocie… zdecydowanie. Chociaż zapewne jest jakiś tubylczy odpowiednik tego

Deja vu (17)

Rozdział siedemnasty: U Źródła Co jak co, ale do widoku Khavara rozłożonego na łóżku – moim

Deja vu (16)

Rozdział szesnasty: Deja vu Moje dni na Antarze zaczynają zlewać się w jedno. Głównie dzięki stanowi,

Deja vu (15)

Rozdział piętnasty: Opowieść „O czym myślisz?” Tia… jedno z najgorszych z możliwych pytań, jakie kobieta może

Deja vu (14)

Rozdział czternasty: Grunt to wzajemne zrozumienie… Co ja tu do diaska w ogóle robię? Myślę lekko

Deja vu (13)

Rozdział trzynasty: W tył zwrot Przegięłam. Nie muszą mnie nawet karnie przykuwać do tego dziwnego posłania,

Deja vu (12)

Rozdział dwunasty: Zasnąć i nie obudzić się Nie wiem, czy widok Khavara rozłożonego na moim łóżku

Deja vu (11)

Rozdział jedenasty: Pierwsza szczelina Kicha. Przewracam się na drugi bok, nie chcąc już patrzeć na wskazówki

Deja vu (10)

Rozdział dziesiąty: Matczyna rada „Wiesz, że nie powinno cię tu być?” Nawet nie mam ochoty się

Deja vu (8)

Rozdział ósmy:  Czyli żegnajcie moje nadzieje… Noc spędzam bezsennie, podobnie jak poranek. Okno w mojej sypialni